Poradnik Przedsiębiorcy

Wypadek przy pracy a odpowiedzialność karna pracodawcy za niezawiadomienie prokuratora lub inspektora pracy

Kodeks pracy w rozdziale poświęconym wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym nakłada na pracodawcę pewne obowiązki, jakie należy wykonać w sytuacji zaistnienia w zakładzie pracy wypadku przy pracy. Nie ulega wątpliwości, że podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest wówczas podjęcie takich działań, które całkowicie wyeliminują zagrożenie bądź je ograniczą, ale także udzielenie pierwszej pomocy.

Wypadek przy pracy a obowiązki pracodawcy

W myśl art. 234 § 2 Kodeksu pracy każdy pracodawca ma obowiązek niezwłocznie zawiadomić właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy.

Zgodnie z definicją ustawową wypadek przy pracy to „nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:

1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
3) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy”.

Z punktu widzenia prawa należy wyjaśnić, że na pracodawcy ciąży obowiązek powiadomienia właściwych organów nie o wszystkich wypadkach, ale tylko o tych, które zakwalifikować można jako wymienione w art. 234 § 2 Kodeksu pracy.

Śmiertelny wypadek przy pracy to taki, w wyniku którego pracownik poniósł śmierć w terminie nie późniejszym niż 6 miesięcy od jego wystąpienia.

Zbiorowy wypadek przy pracy to taki, któremu uległo co najmniej dwoje pracowników.

Ciężki wypadek to wypadek przy pracy, którego skutkiem jest całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie, ciężkie uszkodzenie ciała obejmujące: utratę wzroku, utratę słuchu, utratę mowy, utratę zdolności rozrodczej, ale także inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, które naruszają podstawowe funkcje organizmu, a także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.

Forma powiadomienia o wypadku przy pracy prokuratora i inspektora pracy

Przepisy prawa nie wskazują, w jakiej formie ma nastąpić powiadomienie. Wydaje się, że dla celów dowodowych dobrze jest to zrobić w formie pisemnej. Dopuszczalne jest też powiadomienie telefoniczne, osobiste, za pośrednictwem faksu czy też wiadomości e-mail. Inspektora Państwowej Inspekcji Pracy można powiadomić o wypadku drogą telefoniczną, ponieważ okręgowe inspektoraty pracy prowadzą całodobowe dyżury telefoniczne. W prokuraturach również pełnione są dyżury przez prokuratorów po godzinach urzędowania.

Należy pamiętać, że wysłanie wiadomości e-mail na ogólnodostępny adres elektroniczny prokuratury lub inspekcji pracy nie stanowi o wypełnieniu obowiązku zawiadomienia o wypadku, gdyż nie ma pewności, czy zawiadomienie dotarło do właściwego organu. Jeśli jednak pracodawca poinformował dyżurnego prokuratora i inspektora pracy o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy drogą elektroniczną i otrzymał potwierdzenie, że informacja została przyjęta, wówczas obowiązek zostanie spełniony.

Jednakże może zdarzyć się sytuacja, że w pierwszej chwili pracodawca nie będzie w stanie zakwalifikować zaistniałego zdarzenia i dla własnego bezpieczeństwa powiadomi o tym fakcie odpowiednie organy. Wydaje się, że w momencie uznania, że jest to jedynie wypadek przy pracy niewymagający zgłoszenia, nie powinno to rodzić dla niego żadnych konsekwencji. Zdecydowanie gorszy dla pracodawcy jest przypadek, gdy nie powiadomi on prokuratora lub okręgowego inspektora pracy o wypadku, naruszając tym ciążące na nim z mocy prawa obowiązki, gdyż naraża się w ten sposób na odpowiedzialność karną.

Odpowiedzialność karna za niezawiadomienie o wypadku przy pracy właściwych organów

Przepisy prawa karnego wprowadzają odpowiedzialność karną za niezawiadomienie właściwego organu o wypadku przy pracy.

Art. 221 Kodeksu karnego stanowi: „Kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządza lub nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności”.

Literalna wykładnia wskazanego przepisu prowadzi do wniosku, iż chodzi w nim o niepowiadomienie o każdym stwierdzonym wypadku przy pracy, co w konsekwencji dawałoby podstawy do zastosowania surowej sankcji za przestępstwo także w przypadku wypadków tzw. zwykłych. Jednak wskazuje się, że należy przyjąć, iż znamiona przestępstwa w rozumieniu art. 221 k.k. będzie miało umyślne zaniechanie powiadomienia o stwierdzonym wypadku śmiertelnym, ciężkim i zbiorowym, a to dlatego, że tylko w tym zakresie art. 234 k.p. obciąża pracodawcę stosownymi obowiązkami.

Jak zostało wskazane, obowiązek zgłoszenia wypadku przy pracy obciąża przede wszystkim pracodawcę i to głównie on ponosić będzie odpowiedzialność za jego niedopełnienie. Należy jednak pamiętać, że pracodawcą na gruncie polskiego porządku prawnego są nie tylko osoby fizyczne, ale też jednostki organizacyjne – choćby nie posiadały osobowości prawnej. W takim wypadku konieczność powiadomienia właściwych organów o wypadku obciąża osoby fizyczne – osoby zarządzające albo inne wyznaczone do tego osoby realizujące czynności z zakresu prawa pracy. Podobna sytuacja będzie miała miejsce, kiedy pracodawca nie wykonuje osobiście czynności z zakresu prawa pracy.

W przypadku podmiotów o skomplikowanej strukturze organizacyjnej odpowiedzialność spoczywa na osobie, która wykonuje czynności związane z prawem pracy nie tylko w zakresie wewnętrznym firmy, ale także na zewnątrz, czyli posiadającej kompetencje do reprezentowania pracodawcy.

Przykład 1.

Kierownik zatrudniony w zakładzie, który nadzoruje pracowników, decyduje o realizacji urlopu wypoczynkowego i posiada pisemne upoważnienie do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy względem wszystkich organów i podmiotów, będzie zobligowany zawiadomić o wypadku, a w sytuacji zaniechania temu obowiązkowi poniesie odpowiedzialność. Jeśli ten sam kierownik nie posiadałby upoważnienia do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy względem wszystkich organów i podmiotów, nie ciążyłby na nim obowiązek zawiadomienia o wypadku przy pracy, a w konsekwencji nie poniósłby on odpowiedzialności za brak takiego zawiadomienia.

Może zdarzyć się tak, zwłaszcza w większych zakładach pracy, że obowiązek powiadomienia o wypadku obciążać będzie kilkoro osób zarządzających zakładem lub wyznaczonych do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy. W takim przypadku dla dopełnienia obowiązku wystarczające jest, że o wypadku powiadomi właściwe organy tylko jedna z nich.

Niezwłoczne zawiadomienie o wypadku przez pracodawcę oznacza, że musi on to zrobić najszybciej jak to tylko możliwe. Obowiązek ten aktualizuje się w chwili, gdy pracodawca powziął wiedzę na temat wypadku.

Odpowiedzialność za przestępstwo z art. 221 Kodeksu karnego wystąpi w następujących przypadkach:

– niezawiadomienia w ogóle organów wskazanych w ustawie (prokuratora i okręgowego inspektora pracy);
– niezawiadomienia jednego z organów wskazanych w ustawie (prokuratora lub okręgowego inspektora pracy);
– niezawiadomienia przez pracodawcę wskazanych w ustawie organów w terminie.

Kara, jaka została przewidziana za popełnienie tego przestępstwa, to grzywna w wysokości od 30 do 180 stawek dziennych, z czego najniższa jedna stawka dzienna to 10 zł, a najwyższa jedna stawka dzienna to 2000 zł. W przeliczeniu może to skutkować orzeczeniem grzywny w wysokości od 300 do 360 000 zł.

Ponadto przewiduje się tutaj karę ograniczenia wolności, która najkrócej trwa jeden miesiąc, a najdłużej 2 lata i polega na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze od 20 do 40 godzin w stosunku miesięcznym bądź potrąceniu od 10% do 25% wynagrodzenia za pracę w stosunku miesięcznym na cel społeczny wskazany przez sąd. Dodatkowo z karą ograniczenia wolności wiążą się inne: skazany nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu oraz ciąży na nim obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary. Ponadto, wymierzając karę ograniczenia wolności, sąd może orzec od skazanego świadczenie pieniężne określonej wysokości na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, którego wysokość nie może przekroczyć 60 000 złotych.

Poza wskazanymi wyżej karami sąd w przypadku stwierdzenia popełnienia przestępstwa z art. 221 Kodeksu karnego może obciążyć pracodawcę – lub inną odpowiedzialną za realizację tego obowiązku osobę na podstawie upoważnienia pracodawcy – kosztami postępowania sądowego.

Jak widać, należy dopilnować, aby obowiązek ten został zrealizowany, gdyż sankcje za jego niewykonanie są dotkliwe.

Karalność przestępstwa – czyli możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej pracodawcy za niezawiadomienie odpowiednich organów o wypadku przy pracy (art. 221 Kodeksu karnego) – ustaje, jeśli od czasu jego popełnienia, tj. zaniechania dopełnienia obowiązków, upłynęło 5 lat. Natomiast jeżeli w tym czasie wszczęto postępowanie, wówczas z upływem 15 lat od czasu jego popełnienia, tj. zaniechania dopełnienia obowiązków.

Przestępstwo to ścigane jest z oskarżenia publicznego, prowadzi je policja pod nadzorem prokuratora w formie dochodzenia.

Wszczęcie postępowania następuje na skutek zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie takie może złożyć każdy, kto posiada wiedzę o popełnieniu przestępstwa. W szczególności mogą to zrobić: pracownik, który uległ wypadkowi, inni pracownicy, członkowie rodziny pracownika, który uległ wypadkowi, Państwowa Inspekcja Pracy.

Należy również pamiętać, że niedopełnienie obowiązku zawiadomienia o wypadku przy pracy, co do którego istnieje ustawowy nakaz powiadomienia odpowiednich organów, będzie prowadziło do odpowiedzialności karnej nawet wtedy, gdy niedopełnienie to nie będzie miało wpływu na ustalenie prawa pracownika do określonych świadczeń z ubezpieczenia społecznego lub też na wysokość przysługujących mu świadczeń.

Znamiona przestępstwa z art. 221 Kodeksu karnego są bardzo zbliżone do znamion wykroczenia z art. 283 § 2 pkt 6 Kodeksu pracy. Różni je jedynie strona podmiotowa, gdyż przestępstwo ma charakter umyślny i może być popełnione w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, zaś wykroczenie stanowić będą wszystkie czyny nieumyślne wypełniające znamiona wykroczenia.

Odpowiedzialność za wykroczenie polegające na niezawiadomieniu o wypadku

Przepisy Kodeksu pracy wprowadzają karę za wykroczenie polegające na niezawiadomieniu – wbrew obowiązkowi – właściwego okręgowego inspektora pracy, prokuratora lub innego właściwego organu o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy. W tej sytuacji osoba, która nie dopełnia obowiązku, musi liczyć się z karą grzywny wymierzoną kwotowo w wysokości od 1000 zł do 30 000.

Jeśli chodzi o karalność wykroczenia, to odpowiedzialność za nie ustaje po upływie roku od czasu jego popełnienia, tj. zaniechania zawiadomienia. Jeżeli w tym czasie zostałoby przez sąd wszczęte postępowanie w sprawie, karalność wykroczenia ustanie dopiero po trzech latach od czasu jego popełnienia, tj. zaniechania zawiadomienia. W tym wypadku, gdy wykroczenie polega na zaniechaniu wykonania obowiązku, termin przedawnienia karalności należy liczyć od ostatniego czasu, w którym sprawca mógł zadośćuczynić ciążącemu na nim obowiązkowi.

Wykroczenie – tak jak przestępstwo – ścigane jest z oskarżenia publicznego, zaś obowiązki oskarżyciela publicznego realizuje Państwowa Inspekcja Pracy, która m.in. prowadzi czynności wyjaśniające, kieruje do sądu i popiera przed sądem wnioski o ukaranie. W przypadku ukarania za wykroczenie przez sąd należy również liczyć się – poza karą grzywny – z możliwością poniesienia kosztów sądowych.