Poradnik Przedsiębiorcy

Ulga na start pozbawia prawa do zwolnienia z ZUS

Tylko przedsiębiorcy spełniający odpowiednie warunki mają prawo wnioskować o umorzenie składek ZUS za okres 3 miesięcy. Jednak ten przywilej nie dotyczy osób, które założyły działalność przed kilkoma miesiącami i korzystają z sześciomiesięcznej ulgi w opłacaniu składek. Dlaczego ulga na start pozbawia prawa do zwolnienia z ZUS?

Kto może wnioskować o zwolnienie z ZUS?

Na ten moment aby uzyskać prawo do zwolnienia z ZUS za okres od marca do maja 2020 r., samozatrudniony powinien spełniać 3 warunki:

  • prowadzić działalność przed 1 kwietnia 2020 r.,
  • osiągać przychód z działalności, który w pierwszym miesiącu wskazanym we wniosku nie przekracza kwoty 15 681 zł,
  • nie mieć zaległości w ZUS na 31 grudnia 2019 r. za okres dłuższy niż 12 miesięcy.

Ważne jest tu również, aby spełnić warunek uznania przedsiębiorcy za osobę prowadzącą działalność w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych. I tu właśnie pojawia się problem w definicji osób korzystających z ulgi na start.

Dlaczego ulga na start pozbawia prawa do zwolnienia z ZUS?

Wiele wątpliwości pojawiło się po uchwaleniu Tarczy Antykryzysowej. Przez niedoprecyzowane przepisy przedsiębiorcy korzystający z różnych ulg w opłacaniu składek nie byli pewni, czy jednocześnie mogą starać się o kolejne wsparcie w ZUS. Najwięcej wątpliwości pojawiało się w przypadku osób, które są zgłoszone do sześciomiesięcznej ulgi na start, czyli podlegają przez pół roku wyłącznie pod ubezpieczenie zdrowotne.

Zgodnie z art.  31zo ust. 2 o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw z umorzenia składek mogą skorzystać płatnicy, którzy są osobami prowadzącymi działalność oraz opłacają składki wyłącznie za siebie. W kręgu tych osób w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie znajdują się osoby korzystające z ulgi na start, co potwierdzają art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy oraz 8 ust. 6a.

Art. 8 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych:
„6. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się:
1) osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców lub innych przepisów szczególnych, z wyjątkiem ust. 6a (...).
6a. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność nie uważa się w rozumieniu niniejszej ustawy osoby fizycznej, o której mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców."
Art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców definiuje osoby, które mogą przystąpić do sześciomiesięcznego zwolnienia z opłacania składek ZUS.

Warto jednak zauważyć, że wykluczeniu nie podlegają inne osoby, które opłacają wyłącznie składkę zdrowotną, jak np. przedsiębiorcy:

  • będący emerytami,
  • pobierający zasiłek macierzyński,
  • zatrudnieni na etacie z wynagrodzeniem wyższym od wynagrodzenia minimalnego.

Ze zwolnienia mogą skorzystać również przedsiębiorcy, których obejmują inne ulgi w opłacaniu składek, jak dwuletni preferencyjny ZUS czy mały ZUS, do którego można zgłosić się na 36 miesięcy.

Czy osoby objęte ulgą na start poniosą duże straty w związku z brakiem możliwości skorzystania z umorzenia składek?

Jeśli przedsiębiorca będzie osiągał przychody, to nie będzie stratny z powodu nieskorzystania z umorzenia składek. Warto bowiem pamiętać, że składka zdrowotna w wysokości 7,75% ulega całkowitemu odliczeniu od podatku. To oznacza, że gdyby ubezpieczony składek nie płacił, to o wartość nieopłacanej składki wzrósłby podatek do zapłaty. W dużym uproszczeniu – gdy samozatrudniony wpłaca do ZUS w bieżącym roku co miesiąc 362,34 zł, a od podatku może odliczyć część składki zdrowotnej, czyli 312,02 zł, to w przypadku korzystania ze zwolnienia z ZUS podatek nie będzie pomniejszony o 7,75%, czyli wyjdzie wyższy o 312,02 zł. To daje w sumie oszczędności na poziomie 50,32 zł.

Niestety, w przypadku osób, które nie osiągają przychodów, nie będzie od czego odliczyć składki, co oznacza, że poniosą one koszt ubezpieczeń w wysokości 362,34 zł co miesiąc.

Podsumowując, mimo tego, że ulga na start pozbawia prawa do zwolnienia z ZUS, to straty dla przedsiębiorcy nie będą wielkie. Nowe rozwiązania, jakie przyniosła nowelizacja tarczy antykryzysowej nie przyniosły zmian w tym zakresie.